








|
Duszpasterstwo
Piękna nasza Polska cała ... wiele jest miejsc urzekających swym pięknem i prostotą, wiele zachwycających dziewiczością przyrody. Śmiało możemy do nich zaliczyć położoną pośród pól i łąk, wśród szumiących lasów Hutę Krzeszowską.
Wjeżdżając do wsi od strony Biłgoraja czy Stalowej Woli przed oczyma obserwatora rysuje się wieżyczka pięknego drewnianego XVIII wiecznego kościółka, wzniesionego na niewielkim wzgórzu, otoczonego wieńcem lip. Tuż obok dom parafialny i stara plebania. W pobliżu Szkoła Podstawowa i Gimnazjum oraz Ośrodek zdrowia i Apteka. To można by rzec całe centrum.
Parafia liczy 2300 wiernych mieszkających w 11 okolicznych wioskach i osadach.
Duszpasterstwem w tej parafii zajmuje się, już od ponad 11 lat ks. Adam Siedlecki - jest on wychowankiem Wyższego Seminarium Duchownego w Lublinie. Był wikariuszem w Bychawie, Krasnymstawie, Hrubieszowie i Puławach. Nowy podział diecezji uczyniony przez papieża Jana Pawła II bullą Totus Tuus Polonie populus zastał go w Hucie Krzeszowskiej. Tym samym stał się on kapłanem nowoutworzonej diecezji zamojsko - lubaczowskiej.
W pracy duszpasterskiej pomagają mu dwie świeckie katechetki: Teresa Daczyńska i Irena Bartoszek. Obie pracują w trzech istniejących na terenie parafii placówkach oświatowych: w Szkole Podstawowej w Hucie Krzeszowskiej, w Szkole Podstawowej w Goździe i w Gimnazjum Publicznym w Hucie Krzeszowskiej, czynnie angażując się we wszystkie "akcje religijne" inicjowane na terenie parafii.
Parafia - jak każda inna - mówi ksiądz proboszcz. Moi parafianie to ludzie dobrzy, spracowani, doświadczani przez współczesne przemiany społeczno-ekonomiczne. To ludzie głęboko wierzący. Ludzie kochani.
Nie jestem charyzmatykiem, nie mam kompleksu tworzenia niezliczonych grupek, które z czasem stają się kółkami wzajemnej adoracji. Staram się "uprawiać" duszpasterstwo spokojne, tradycyjne, oparte na obecności - jestem z tymi ludźmi i jestem dla nich.
W Hucie Krzeszowskiej praktykowana jest codzienna Msza św., w której uczestniczy niewielka - jak na razie - grupka wiernych. Ludzie ci przychodzą do kościoła z potrzeby serca. Eucharystia staje się dla nich codziennym pokarmem. Tu przedstawiają Bogu swoje problemy, kłopoty i troski, tu także dzielą się swoimi radościami.
Ta świątynia jest niemym świadkiem wielu uzdrowień, nawróceń, wielu wysłuchanych próśb, wielu rozwiązanych problemów. Tu, w promieniach wiecznej lampki przed Tabernakulum, na kolanach, dojrzewały życiowe decyzje pójścia za głosem powołania.
Przed tym cudownym ołtarzem modlili się: Katarzyna Frąk - Misjonarka Maryi, Zofia Powęzka - Klaryska od Wieczystej Adoracji, Dorota Ostolska - Misjonarka Maryi, Ryszard Hodara - Saletyn, Tadeusz Skakuj - Ksiądz diecezji lubelskiej, Ryszard Bednarz - Franciszkanin konwentualny.
Msze św. niedzielne gromadzą prawie 70% wierzących z parafii. To wysoka frekwencja, zważywszy, że przeciętna polskich parafii, gdzie nota bene 95% ogółu deklaruje się jako wierzący, wynosi 30-40%. Wielu uczestników liturgii systematycznie przystępuje do sakramentów świętych. Popularne i szeroko praktykowane są pierwsze piątki i pierwsze soboty miesiąca. Księdza zresztą można spotkać w konfesjonale przed każdą Mszą św. w dni powszednie.
Żywy jest kult Matki Bożej. W parafii działa 16 Kół Żywego Różańca, niedawno poszerzone o 5 nowych członków każde. Stało się tak, ponieważ Ojciec Święty Jan Paweł II uzupełnił tę modlitwę o pięć nowych tajemnic - Tajemnic Światła. Do grup różańcowych należą ludzie w różnym wieku: starsi i schorowani, przedstawiciele wieku średniego, młodzież szkolna i dzieci. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca po Sumie i adoracji eucharystycznej jest "zmiana" tajemnic.
Szczególną intencją modlitewną w ostatnim okresie jest modlitwa za wszystkie rodziny w parafii. To one są pierwszą szkołą katechezy dla młodego pokolenia.
Ogromną popularnością cieszą się nabożeństwa majowe i różańcowe, które gromadzą na wspólnym czuwaniu licznych czcicieli Matki Bożej.
Liczną, bo ponad 50 osobową grupę zaangażowanych w życie religijno -liturgiczne parafii stanowią ministranci i lektorzy. To oni poprzez swoją postawę i służbę przy ołtarzu są żywą katechezą dla swoich kolegów, koleżanek, rówieśników. Ministranci są wspólnotą szczególnie zorganizowaną i prężnie działającą nie tylko na niwie kościoła. Są pasjonatami sportu; z wielu dekanalnych imprez sportowych przywożą oprócz dobrej sławy, liczne trofea.
Najbardziej gorliwi wyjeżdżają w nagrodę na wakacyjny wypoczynek - przez ostatnie dwa lata w góry do Zakopanego. W tym roku wybierają się nad Bug. W finansowaniu tych kolonii pomocą służy między innymi Urząd Gminy w Harasiukach.
Chłopcy w programie wypoczynku mają zarezerwowany czas na codzienną Eucharystię, modlitwę, przyswajanie nowych treści edukacyjnych i poznawczych. Dla niektórych z nich to jedyna możliwość wakacyjnego wyjazdu.
Z inicjatywy pani Ireny Serafin spośród uczennic Szkoły Podstawowej zawiązała się Schola, która razem z panem organistą - Piotrem Paszko uświetnia uroczystości religijne i liturgię Mszy św. To bardzo ważne, aby młodzież znalazła swoje miejsce w życiu parafialnym, bo takie będą Rzeczypospolite, jakie młodzieży chowanie.
W niedzielę po 14 września jest doroczny odpust w parafii - Uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego. Tego dnia kościół huciański gromadzi liczne rzesze wiernych, którzy oddają hołd Krzyżowi Świętemu. Odpust jest nie tylko czasem modlitwy i głębszej refleksji nad faktem odkupienia, ale to też sposobność do rodzinnych spotkań, przyjacielskich rozmów, a także spacerów wśród gęsto rozstawionych tego dnia odpustowych straganów.
Regularnie odbywają się w Hucie Krzeszowskiej rekolekcje adwentowe i wielkopostne, które skupiają wiernych tutejszej parafii na wspólnej refleksji i zamyśleniu nad ludzkim życiem, nad przemijaniem i wiecznością.
Co pięć lat w parafii odbywa się wizytacja kanoniczna Księdza Biskupa. Ostatnia miała miejsce w 2001 roku. Swoją obecnością zaszczycił nas wtedy ks. bp dr Mariusz Leszczyński - biskup pomocniczy diecezji.
Parafia można by rzec jak wszystkie inne. Niby wiejska, ale wciąż tętniąca życiem i świeżością wiary swoich parafian.
|